
Drużyna sezonu w FC 26 Ultimate Team traci na popularności – oto dlaczego gra wydaje się nudna (i jak EA może to szybko naprawić)
„Drużyna sezonu” ma być jednym z najważniejszych momentów w całym cyklu EA SPORTS FC 26 Ultimate Team. To właśnie wtedy składy stają się naprawdę mocne, rozgrywki Weekend League nabierają tempa, a rynek transferowy wrze. Jednak obecnie coraz większa część społeczności powtarza to samo: TOTS zaczyna wydawać się bezsensowne. Zamiast odczuwać, że gra wkracza w najbardziej ekscytujący okres, wydaje się, że zawartość działa na autopilocie.
Niedawny post w społeczności doskonale oddaje ten nastrój, krytykując EA za to, że pozwoliło, by grind stał się nudną rutyną. Przesłanie jest proste: hype jest niski, rynek jest nudny, a pętla treści wydaje się trwać pięć minut dziennie. Kiedy promocja tak legendarna jak Drużyna Sezonu zaczyna wydawać się obowiązkiem zamiast świętem, coś najwyraźniej poszło nie tak.

Największy problem: grind w FC 26 wydaje się zbyt krótki
Jedną z najsilniejszych skarg w tej chwili jest to, że prawie nie ma nic znaczącego do grindowania każdego dnia. W poprzednich cyklach FUT TOTS oznaczało niekończące się ulepszenia, powtarzalne zadania SBC i powód, by spędzać godziny na otwieraniu paczek. W FC 26 wielu graczy kończy codzienne cele i zawartość menu w ciągu 4–5 minut, a potem się wylogowuje, bo nie ma powodu, by dalej grać.
To ogromny problem, ponieważ Ultimate Team opiera się na powtarzalności i postępach. Kiedy gracze nie czują, że dążą do czegoś większego, przestają przejmować się kartami promocyjnymi, nawet jeśli są one technicznie mocne. TOTS powinno przypominać maraton, w którym twój klub nieustannie ewoluuje. Obecnie wygląda to jak szybkie codzienne logowanie, a TOTS nie powinno tak wyglądać.
EA musi natychmiast przywrócić zadania SBC typu „Exchange”
W poście społecznościowym podkreślono jedno z najbardziej oczywistych rozwiązań: ponowne wprowadzenie SBC typu Exchange. SBC typu Exchange to jedno z najważniejszych narzędzi w FUT, bo pozwala graczom przerobić karty, których nie da się wymienić, na coś przydatnego. Kiedy brakuje SBC typu Exchange lub są one ograniczone, klub zapełnia się kartami o ocenach 84–89, które nie mają żadnego zastosowania, co natychmiast zabija motywację do grindowania.
Wymiany tworzą również satysfakcjonującą pętlę. Gracze pakują karty, wymieniają je, tworzą ulepszenia i powtarzają ten proces. To dosłownie formuła grindowania w FUT, która sprawiła, że poprzednie sezony TOTS były tak wciągające. Bez tego systemu FC 26 staje się promocją, w której gracze po prostu otwierają swoje zapisane pakiety, otrzymują duplikaty i przestają grać. EA nie musi nawet odkrywać Ameryki na nowo – wystarczy przywrócić grind, który już działa.
FUT Birthday zrujnowało krzywą mocy (a teraz TOTS wydaje się słabe)
Kolejną ważną kwestią jest to, że EA całkowicie zepsuło krzywą mocy. Podczas FUT Birthday pojawiały się już karty z niesamowitymi stylami gry, wieloma opcjami PlayStyle+ i absurdalnymi kombinacjami statystyk. Wtedy było to ekscytujące, ale teraz stworzyło ogromny problem: TOTS nie wydaje się już krokiem naprzód.
W normalnym cyklu Ultimate Team, Team of the Season ma być momentem, w którym karty stają się wyraźnie lepsze. Ale jeśli gracze mają już karty z FUT Birthday z ponad 10 stylami gry i wieloma „niezbędnymi” cechami, to nowa karta TOTS nie wydaje się automatycznie wyjątkowa. Zamiast sprawiać wrażenie ogromnego ulepszenia, wydaje się „kolejną kartą z podkręconymi statystykami”, a to zabija emocje.
„Dajcie kartom więcej niż 10 stylów gry” – społeczność chce prawdziwych przedmiotów na koniec gry
Jedną z najśmielszych sugestii zawartych w poście jest to, że EA musi przestać grać bezpiecznie i zacząć wydawać karty, które sprawiają wrażenie futurystycznych. Argument jest prosty: jesteśmy już głęboko w cyklu gry, a to ma być drugi najbardziej ekscytujący okres w roku. Jeśli to prawda, to EA powinno wypuszczać karty, które sprawiają wrażenie kodów do oszukiwania.
Gracze chcą kart TOTS, które wydają się naprawdę inne, a nie tylko nieco lepszymi wersjami kart, które już posiadają. Oznacza to więcej stylów gry, więcej PlayStyle+ i bardziej unikalną tożsamość w zestawach graczy. Jeśli FUT Birthday mogło dostarczyć „przepotężną” zawartość miesiąc temu, to TOTS powinno teraz dostarczyć coś jeszcze bardziej szalonego. W przeciwnym razie wygląda to tak, jakby EA bez powodu się wstrzymywało.

Rynek transferowy utknął w martwym punkcie i potrzebuje ożywienia
W poście wspomniano również o poważnym problemie, który jest ignorowany: rynek transferowy FC 26 wydaje się martwy. Zdrowy rynek FUT jest jedną z najważniejszych części gry, ponieważ zapewnia emocje, możliwości handlu i powód do codziennego sprawdzania cen. Obecnie wielu graczy uważa, że rynek jest płaski, powolny i pozbawiony energii.
Kiedy rynek nie działa, gra wydaje się pozbawiona życia. Nawet jeśli trafisz świetnego gracza, nie jest to tak ekscytujące, jeśli jego wartość jest rozczarowująca. EA musi zrozumieć, że promocje nie opierają się wyłącznie na zawartości pakietów, ale również na ruchach na rynku. Jeśli rynek nie reaguje, promocja wydaje się słabsza, nawet jeśli karty są mocne.
Problem z „pakietem 89x7”: nagrody nie wydają się tego warte
Kolejną poważną frustracją jest sposób, w jaki zorganizowano nagrody. W poście krytykuje się EA za rozdawanie dużych pakietów, takich jak 89x7, pod koniec sezonu, tylko po to, by gracze mieli wrażenie, że dostają nic poza kartami o wartości około 50 tys. Taka struktura nagród niszczy motywację, ponieważ sprawia wrażenie, jakby EA dawało graczom „duże liczby” bez wielkich rezultatów.
Jest to rodzaj treści, która wygląda świetnie na papierze, ale w praktyce wypada fatalnie. Gracze grindują, aby zdobyć ogromny pakiet, otwierają go, a następnie zdają sobie sprawę, że każda karta jest albo duplikatem, albo tanim elementem do wyrzucenia. Prowadzi to do frustracji i sprawia, że ludzie całkowicie przestają grindować. EA musi przestać skupiać się na ilości pakietów i zacząć skupiać się na ich jakości, ponieważ społeczność jest zmęczona grindowaniem w celu zdobycia nagród, które nie zmieniają ich drużyny.
Przykład: Zmiany cen TOTS Sano pokazują, że rynek jest zdezorientowany
Zdjęcie pokazuje też prawdziwy przykład rynkowy: TOTS Sano, karta z oceną 95, której cena waha się wokół 167 000 monet z tendencją wzrostową. To idealny przykład tego, jak dziwnie wygląda teraz rynek. Karta z poziomem TOTS i oceną 95 powinna wydawać się świetną okazją, a jednak cena jest wciąż stosunkowo „niska” w porównaniu z tym, ile podobne karty o takim poziomie mocy kosztowałyby w poprzednich grach.
Powoduje to niezręczną sytuację, w której karty wydają się silne, ale nie ma emocji, ponieważ rynek nie traktuje ich jak rzadkich przedmiotów z końcowej fazy gry. Kiedy gracze widzą potwory z oceną 95 sprzedawane po średnich cenach, sprawia to wrażenie, że TOTS jest osłabione. Nawet jeśli karta jest świetna, wartość rynkowa wpływa na postrzeganie, a obecnie to postrzeganie szkodzi promocji.
Dlaczego TOTS powinno być najbardziej ekscytującą częścią FC 26 (ale tak nie jest)
TOTS ma być promocją, która przyciąga całą społeczność. Weekend League powinno być pełne ulepszonych drużyn. Tworzenie SBC powinno wydawać się niekończące. Grindowanie menu powinno dawać satysfakcję. Jednak zgodnie z takimi reakcjami społeczności, FC 26 obecnie nie zapewnia tego poczucia postępu.
Najgorsze jest to, że nie jest to nawet kwestia rozgrywki, ale pętli zawartości. Gra może działać dobrze, ale jeśli grindowanie wydaje się puste, ludzie nie będą się tym przejmować. Ultimate Team żyje i umiera dzięki poczuciu, że zawsze można ulepszyć swój klub. Kiedy to poczucie znika, nawet najlepsze promocje zaczynają wydawać się nudne.
Rozwiązanie jest proste: więcej SBC, lepsze nagrody i powtarzalne ulepszenia
Post kończy się jednym z najważniejszych stwierdzeń: wymiany i szalone SBC rozwiązałyby wszystko. I szczerze mówiąc, trudno się z tym nie zgodzić. EA nie musi wymyślać nowych systemów. Musi po prostu udostępniać treści, które dają graczom coś do roboty każdego dnia.
Powtarzalne SBC z ulepszeniami, pętle wymiany, SBC z najlepszymi graczami i lepsze nagrody za osiągnięcia natychmiast przywróciłyby grze życie. Zwiększyłoby to również zaangażowanie i ożywiło rynek, ponieważ więcej grindowania oznacza większy popyt na materiały i większy obieg monet. To formuła FUT, która zawsze działa, a EA o tym wie.

FC 26 TOTS wciąż ma czas, by stać się legendą
Mimo że społeczność jest sfrustrowana, TOTS jeszcze się nie skończyło. EA wciąż ma czas, by to zmienić. Jeśli zaczną wprowadzać mocniejsze zadania SBC, przywrócą ulepszenia wymiany i sprawią, że nagrody będą się wydawały warte zachodu, szum może wrócić natychmiast. Popyt jest wyraźnie widoczny – gracze CHCĄ grindować. Potrzebują tylko, by EA dało im powód.
Team of the Season powinien sprawiać wrażenie, że FC 26 Ultimate Team pogrąża się w chaosie w najlepszy możliwy sposób. Jeśli EA wysłucha teraz opinii społeczności, ta promocja wciąż może stać się jednym z najlepszych cykli TOTS w historii. Jeśli jednak firma będzie nadal oferować krótkie codzienne treści i słabe pętle grindowania, TOTS będzie nadal postrzegane jako stracona szansa, a nie jako najważniejsze wydarzenie roku w FUT.
Więcej aktualności na temat FC 26 będziemy publikować w osobnych artykułach. Jeśli te informacje okazały się dla Ciebie pomocne lub chcesz dowiedzieć się więcej, zapraszamy do zapoznania się z innymi artykułami na naszej stronie.
FC 26 TOTS – ujawniono oficjalną drużynę reszty Europy (potwierdzone statystyki + analiza stylu gry)



